sobota, 3 maja 2008

Majówka w mieście

Wszystkim tym, którzy na swój długi weekend zdecydowali się pojechać kiedy indziej ( tak jak np. ja - szczędząc sobie tłumów i jak się okazało także okropnej pogody :) ), a na ten właściwy zostali w stolicy - serdecznie gratuluję!
Plenerów do fotografowania i imprez 3 majowych mnóstwo - tylko korzystać!

Pierwszy raz spacerowałam po Parku Ujazdowskim i muszę przyznać, że stanie się on od dziś moim ulubionym. Jedyny minus ( ze względu na Juncker`a ) - zakaz jazdy na rowerze :/, ale nadrabia florą i czystością!



Koguty przy ambasadzie francuskiej: ten motyw mnie ostatnio prześladuje :)

Kran w jednej ze studni przy ulicy Wiejskiej, a raczej ozdobna obwódka - bo kran w sam w sobie prezentuje się dość ... zwyczajnie:

To zdjęcie zapoczątkuje chyba polowanie na kapliczki:

Kupowanie jakichkolwiek odpustowych przekąsek ma sens tylko wtedy, kiedy a) sprzedaje je taki oldschoolowy Pan; i b) kiedy twoja obecność nagle i niespodziewanie przyciąga sznureczek innych chętnych :)

Kamuflaż! Myślał, że nikt go nie zauważy.

Preambuła do Konstytucji 3 Maja, odczytana przez Króla Stanisława Augusta Poniatowskiego.


2 komentarze:

Alice Point pisze...

Piękne zdjęcia i piękne plenery! :)

vintage-gurus pisze...

Ach, bardzo mis się podobają, zwłaszcza, że nie miałam okazji tam być;)