- co to będzie?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą urodziny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą urodziny. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 11 lipca 2016
czwartek, 16 października 2014
"Smacznego" w stylu Top Chefa!
Bardzo lubię gotować! Namiętnie też oglądam programy kulinarne! A jak jedno można połączyć z drugim to przepis na idealny wieczór gotowy! (tym bardziej, że do domu wraca się z jedzeniem na kilka dni)
Studio kulinarne Cook Up organizuje warsztaty nie tylko z Sebastianem Olmą (na zdjęciu), warto zajrzeć, jeśli lubicie ... jeść! :)
* na zdjęciach sałatka z dynią i kurkami z sosem ze szczawiu i risotto z dynią i krewetkami #mniam
niedziela, 13 lipca 2014
sobota, 12 lipca 2014
wtorek, 29 kwietnia 2014
piątek, 28 marca 2014
6 urodziny blogaska
Za każdym razem kiedy uzmysławiam sobie tę rocznicę jestem w szoku. Bez wykrzyknika i bez specjalnego szału, ale kiedy 6 lat temu w mieszkaniu na puławskiej w Warszawie zrobiłam pierwszy wiosenny kolaż zdjęć nie przypuszczałam, że "blogasek" jak od samego początku go nazywam, będzie trwał tyle lat. Choć w internecie nic przecież nie ginie, prawda?
Rzadko się tutaj zwierzam, najczęściej wyrażam się poprzez obrazy i jedno, wyrwane z kontekstu zdanie, ale to przecież jak ze wspomnieniami! Wystarczy błysk, aby przypomnieć sobie całe pokłady emocji, jakie towarzyszyły tej konkretnej chwili. Stąd więcej ochów i achów niż posępnych wynurzeń.
Tym bardziej cieszę się, że jest tu kilka osób, które, mimo że nasze drogi się rozeszły lub rozchodzą w sposób naturalny, zaglądają na yonska.blogspot.com i piszą, już prywatnie:
"znowu zaniedbujesz blogaska!" - dziękuję za to :)
W ramach świętowania, przesyłam trochę pozytywnej motywacji w postaci wykładu Pana Jacka Walkiewicza! Warto!
Rzadko się tutaj zwierzam, najczęściej wyrażam się poprzez obrazy i jedno, wyrwane z kontekstu zdanie, ale to przecież jak ze wspomnieniami! Wystarczy błysk, aby przypomnieć sobie całe pokłady emocji, jakie towarzyszyły tej konkretnej chwili. Stąd więcej ochów i achów niż posępnych wynurzeń.
Tym bardziej cieszę się, że jest tu kilka osób, które, mimo że nasze drogi się rozeszły lub rozchodzą w sposób naturalny, zaglądają na yonska.blogspot.com i piszą, już prywatnie:
"znowu zaniedbujesz blogaska!" - dziękuję za to :)
W ramach świętowania, przesyłam trochę pozytywnej motywacji w postaci wykładu Pana Jacka Walkiewicza! Warto!
czwartek, 11 lipca 2013
lovely bday!
jak poprawić sobie humor w 20+n urodziny? Uświadomić sobie, że ma się o jeden rok mniej niż się wydaje i spędzić cały dzień z przyjaciółkami! Życzę sobie i nam ( na zdjęciu z Moni, ale mam na myśli wszystkich kochanych ludzi którzy pamiętali! ) kolejnego roku szaleństw!
P.S. do zapamiętania - nie wkładaj kebaba to torebki, nawet jak jesteś pewny, ze rano będziesz głodny...
środa, 18 lipca 2012
Felek Marynarz
Projekt Lubomira Tomaszewskiego z 1959 roku dla Fabryki Porcelany AS Ćmielów od tygodnia w moim domu! Dziękuje J.!
środa, 11 lipca 2012
XXVI w.m.e.
Kolejny rok za mną. Równie ciężki, skomplikowany i pełen zmian, co szczęśliwy i zaskakujący. Zdjęcie poniżej pochodzi z moich 7 urodzin, mama zrobiła mi wtedy jagodowy tort:
To "zdjęcie" było okładką zaproszenia na urodziny, które pierwszy raz zorganizowałam sobie sama:
Świetna energia i świetni ludzie! Mam nadzieje, że jak zabobon noworoczny, jakie urodziny taki cały następny rok, prawda?
To "zdjęcie" było okładką zaproszenia na urodziny, które pierwszy raz zorganizowałam sobie sama:
Świetna energia i świetni ludzie! Mam nadzieje, że jak zabobon noworoczny, jakie urodziny taki cały następny rok, prawda?
niedziela, 10 czerwca 2012
poniedziałek, 11 lipca 2011
środa, 4 sierpnia 2010
tattoos

Zaszaleliśmy ostatnio z J. i zrobiliśmy to, co od dawna chodziło nam po głowach (mi po głowie chodziło aż 6 lat) - odwiedziliśmy warszawskie studio Art Force Tattoo.
Czy tatuaż boli? Tak... szczególnie w tak wrażliwych miejscach jak nadgarstek :)
A Wy co myślicie o tatuowaniu? Szczególnie w widocznych miejscach?
poniedziałek, 12 lipca 2010
foto-komórka urodzinowa
To już 3 urodziny w Livingu, prywatnie 24.
Podczas tych ostatnich 12 miesięcy działo się sporo*:
- nie mam już grzywy.
- zjeździłam pół Europy samochodem.
- spędziłam cudny weekend w Berlinie.
- zrobiła się ze mnie gadżeciara.
- przez miesiąc "obijałam się" w domu.
- przespałam sylwestra.
- zamieniłam małą korporację na ogromną.
- Warszawa powoli przestaje mnie zaskakiwać.
* gdyby wdawać się w szczegóły byłoby tego na 3 godziny czytania
... a teraz zmienił się sam Living Room.
Podczas tych ostatnich 12 miesięcy działo się sporo*:
- nie mam już grzywy.
- zjeździłam pół Europy samochodem.
- spędziłam cudny weekend w Berlinie.
- zrobiła się ze mnie gadżeciara.
- przez miesiąc "obijałam się" w domu.
- przespałam sylwestra.
- zamieniłam małą korporację na ogromną.
- Warszawa powoli przestaje mnie zaskakiwać.
* gdyby wdawać się w szczegóły byłoby tego na 3 godziny czytania
... a teraz zmienił się sam Living Room.
sobota, 11 lipca 2009
sobota, 12 lipca 2008
22:50
Subskrybuj:
Posty (Atom)















