Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cover. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cover. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 19 marca 2012

wyśniona okładka?


Trzeba wierzyć w swoje marzenia, nawet po cichutku ;)

Do kupienia tutaj. Czekamy na wersję Gali i Vivy!...

środa, 30 listopada 2011

La Mania: Wiosna 2012

La Mania to roczne dziecko prawdziwej polskiej biznes women z krwi i kości,bez zbędnych kilogramów - Joanny Przetakiewicz. Chciała - zrobiła, wraz z projektantką Magdaleną Butrym wykreowała markę silną i snobistyczną. Pierwszy raz zobaczyłam okładkę miesięcznika "Sukces" z naprawdę właściwą twarzą - twarzą sukcesu!


...i wiem, że La Mania jest rozdmuchana, powtarza fasony choć kolejny sezon trzyma się w trendach i pozwala rozpoznać markę na kilometr, i wiem że kreowana jest na ekskluzywną, i wiem że ceny są abstrakcyjne, a z internetowego sklepu najlepiej schodzą najtańsze, metkowane LaManią mini paski ... ale nikt mi nie powie, że te zdjęcia nie są piękne!


/La Mania, lookbook wiosna 2012, fot. Sebastian Cviq/

środa, 2 listopada 2011

moja pierwsza "okładka"

Facebook. To co zachwyciło nas na początku, teraz zawstydza, a morze ankiet irytuje. Nikt nie gra już w farmę, mafię, nie prowadzi restauracji... wiem co mówię, robiłam to kiedyś godzinami /oto dowód/. Znajomi, którzy denerwują poglądami - zablokowani, a ci nadpobudliwi odpowiednio - przefiltrowani. Dostajemy same "przydatne" informacje. Mój wall jest doskonale skonfigurowany ze mną, dlatego...

Powiedzmy sobie wprost - nie ma już naprawdę atrakcyjnych aplikacji na facebooku! A jako, że wyjątek potwierdza regułę, znalazłam jedną, która szczerze mnie zachwyciła! Co prawda konkurs na okładkę ELLE już się zakończył, ale sama aplikacja działa dalej! Można do woli i to w kilka chwil połechtać własne ego i spełnić nastoletnie marzenie. Oto i moje, już spełnione - okładka w miesięczniku o modzie:


- aplikacja dostępna TUTAJ
- zdjęcie na okładkę, wybrane dzięki jednej, bardzo fachowej opinii, pozdrawiam ;)

poniedziałek, 21 marca 2011

Garlicki Syreną

...ale nie byle jaką! Bo Syreną Warszawską i to na okładce Machiny. Choć pewnie wszyscy już znają i okładkę i sesję:



A dlaczego właściwie Łukasz Garlicki został w tym roku symbolem stolicy? Przez Projekt Warszawiak i klip do utworu "Nie ma cwaniaka na warszawiaka"! Mistrz!

Poprzednie okładki do zobaczenia TUTAJ!

środa, 21 lipca 2010

Endo romansuje z Galą



Lubie takie niespodzianki w osiedlowym sklepie. 9 kobiet na 9 urodziny tygodnika. Mnóstwo pracy - piękne efekty. Zastanawiam się ile taki romans może kosztować? Jak wpływa na wizerunek Gali i czy Kayah, Katarzyna Figura i Monika Olejnik autoryzowały portrety?

niedziela, 6 czerwca 2010

PIERwSI

Sławne Polki rozebrane w słusznej sprawie przez fotografa Rafała Olejniczaka:

Głośno się o tym albumie zrobiło ostatnio. Nawet bardzo, dlatego powiem tylko jedno - zdjęcia Ani Dereszowskiej - takie w moim stylu, takie że patrze na nie i chce mieć identyczne!

Rafał - świetna robota!

wtorek, 9 lutego 2010

Polisz Posters

'"No a kto nie zna Polskich plakatów?!?" - powiedział kolega z pewnością, na moje zdziwienie - "Ty też je lubisz?!?".

Wszystkim, którzy teraz spłonęli rumieńcem, bo nic nie wiedzą o Polskiej Szkole Plakatu, polecam Muzeum Plakatu w Wilianowie i stronę, pełny przekrój plus możliwość powieszenia sobie tych ulubionych na ścianie!

czwartek, 12 listopada 2009

kalendarz akademicki PW

Przez przypadek, choć w sumie po politechnicznej znajomości dostałam w swoje ręce tegoroczny kalendarz akademicki Politechniki Warszawskiej. Sterylne kolory, przejrzysty, zawierający wszystko co potrzeba, a do tego optymistyczna okładka zaprojektowana przez jednego ze studentów V roku. Grafa na cześć przyjaciół z akademika? Nawet jeśli, to ta garstka szczerzących się studentów będzie miała co wspominać. Fajne!

ejj... też chce mieć taki "osobisty" kalendarz!

piątek, 30 stycznia 2009

Syreni Gród III

Okładki Machiny szokują, a raczej do bycia szokującymi aspirują. Pierwsza okładka z syrenką wywołała duże zamieszanie - chodziły głosy, że Edyta Górniak naprawdę będzie nowym symbolem stolicy:


Ta tegoroczna, podoba mi sie o wiele bardziej. Ogon, miecz i tarcza z gazet - siła słowa, IV władza; Monika Olejnik - pierwsza dama polskiego dziennikarstwa; świetna kolorystyka!

Można je zaliczyć jako kolejna odsłona Syreniego Grodu I i II, stąd tytuł.

c.d.n.

P.S. Mała Róża od wczoraj na świecie :) Witamy!

środa, 22 października 2008

No. 1

Exklusiv pobił w tym miesiącu sam siebie!
Okładka z Beatą Tyszkiewicz staje się numerem dwa - na podium wchodzi Awaria :)

wtorek, 26 sierpnia 2008

podróż sentymentalna

Uwielbiam tajemnice przeszłości, nawet z tej niedalekiej i nawet te związane ze mną, tym bardziej że jestem małym chomikiem i zbieram wszystko co może mnie za parę lat wzruszyć!
Mam to chyba po mamie, Ona też chomikuje wiele rzeczy które spokojnie mogła by wyrzucić.

Kwartalnik "Przyjaciółki" przeglądałam z zachwytem średnio co rok, kiedy dogrzebałam się tej sterty w szafce z włóczką: pomysły na kącik dla nastolatka, awangardowe swetry, przepisy na marmoladę...boskie - nawet kiedy nie umiało się czytać, bo przechowywany przez mamę SEZAM został wydany kilka lat przed moimi narodzinami.

Teraz natrafiłam na niego ponownie.
ZIMA 1984 - na okładce Małgorzata Niemen:



Modelka, aktorka, żona Tego Niemena.
24 lata po "Zabawach z Włóczką" także pojawia się na okładce, tylko że Exklusiva:



...chciałabym wyglądać tak po 50-tce!!

poniedziałek, 2 czerwca 2008

królowa Okładka

"Nie oceniaj książki po okładce".
A jak to przysłowie ma się do innych form drukowanych?

Tu właśnie wkroczę z własną przewrotną teorią - "oceniaj czasopismo po okładce!"!
Dlaczego?
Ponieważ wobec czegoś co średnio w 80% opiera się na obrazie, ma na przygotowanie się jakieś 3 miesiące, czasem ponad, a do tego musi konkurować z innymi wydawnictwami na półce saloniku prasowego - trzeba mieć wysokie wymagania!

Wysokie Obcasy są oczywiście bezkonkurencyjne! Tydzień w tydzień strzelają w dziesiątkę! Kolekcjonuje numery już od kilku ładnych lat - marzy mi sie ściana z najlepszymi oprawionymi okładkami tego pisma! Ta poniżej jest takim sielskim, swojskim obrazkiem rodzajowym, który bardzo mnie rozczula.


To wydanie PRESS, jest moim ulubionym ze względu na Endo - wychwyciłam ją z ruchomych schodów w empiku i już było po mnie!


Exklusiv z Beatą Tyszkiewicz był przełomem, także pod względem zmiany stosunku do samej bohaterki!


A teraz okładka, która jest sprawcą całego wpisu.
Najnowszy numer miesięcznika Pani.
Pani jest jedynym polskim magazynem, który potrafi stworzyć wartościowe pismo w każdym calu - zawrzeć w swoich ramach mądre teksty i wyjątkowe sesje.
Magda Walach w obiektywie Marleny Bielińskiej, to powiązanie swobody, niewinności, pewności siebie i wyjątkowych krajobrazów. Róż na okładce dodaje klasy!



Oglądając takie zdjęcia, wraca do mnie dawno gdzieś odłożone marzenie... Od zawsze chciałam pracować w radiu /uśmiech/ i wziąć udział w profesjonalnej sesji zdjęciowej, oczywiście od strony fotografa czy może lepiej - asystenta fotografa ;)

niedziela, 4 maja 2008

Miłość jak komputerowa gra

To mój ulubiony fragment z książki, którą skończyłam ostatnio czytać.
Jakościowo trochę to kiepsko wyszło, ale trudno jest zrobić zdjęcie książce, której nie chce się przy okazji rozerwać na pół ;)

"Zrób mi jakąś krzywdę, czyli wszystkie gry komputerowe są o miłości" Jakuba Żulczyka, to bardzo współczesna opowieść, o bardzo współczesnej odmianie miłości. Napisana jest wartkim, wulgarnym i swobodnym językiem.
Książki cenię za to, że nie trzeba sie z nimi śpieszyć - Żulczyka można spokojnie przeczytać w jeden dzień, ale ja wybrałam opcje drugą - jak największe przedłużenie sobie przyjemności.
Śledząc losy bohaterów można poczuć się jakby uciekało się z nimi, jakby się ich podglądało: w pewnych momentach chce się Dawida palnąć w łeb, a czasem poklepać z politowaniem po plecach.

Warto przekonać się, jak obecnie prezentuje się tzw. literatura młodego pokolenia!

środa, 30 kwietnia 2008

Anna Reinert

Na pewno musiałam już wspomnieć, że uwielbiam malarstwo naturalne, graficzne, odważne (właściwie trudno mi jest je opisać, ale takie obrazy potrafię wychwytywać z "dużych odległości").
Dlatego, tak bardzo zachwyciła mnie (tak, zachwyciła!) ostatnia okładka WO, oraz rysunki do głównego tematu numeru "Dziewczyna z perłą":



Ich autorką jest Anna Reinert - absolwentka Gdańskiej ASP i (gościnna) ilustratorka np. WO, Gazety Wyborczej, Zwierciadła czy Życia Warszawy.
Jej prace przedstawiają scenki wyjęte jakby z powolnego życia, charakteryzują się dużym dbaniem o kadr, szczegóły i kolor, dobrze zachowanymi proporcjami i niezwykłą, odczuwalną "przestrzennością", kiedy zabiera się za architekturę:


sobota, 29 marca 2008

one TO robią w londynie

...czyli aborcja na słodko-kwaśno!


Kto nie czytał świątecznej wyborczej niech koniecznie wyjdzie z domu na poranny spacer, do kiosku...właśnie po Wysokie Obcasy!
W naszym kraju raz na jakiś czas wybucha huczna debata na temat aborcji, a tu...cichutko...niespodziewanie...tanimi liniami...podziemie aborcyjne wybuchło w kraju, w którym ta, jest zupełnie dozwolona. A ja się pytam: czy ktoś z moich rodaków na obczyźnie wie co to prezerwatywa(condom)?, antykoncepcja(contraception)?, pigułka(pill)?, powściągliwość seksualna(sexual temperance/sexual moderation)??

smutne.