...ale nie byle jaką! Bo Syreną Warszawską i to na okładce Machiny. Choć pewnie wszyscy już znają i okładkę i sesję:
A dlaczego właściwie Łukasz Garlicki został w tym roku symbolem stolicy? Przez Projekt Warszawiak i klip do utworu "Nie ma cwaniaka na warszawiaka"! Mistrz!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz