Mój czerwony notes zaczyna odczuwać skutki półrocznego użytkowania, dlatego za jedną z poniższych skórzanych okładek wcale bym się nie obraziła! Tym bardziej, jak zapewnia producent, że po kilku tygodniach codziennego tarmoszenia nabiera przyjemnego miodowego odcienia i może służyć przez lata:
Sławne Polki rozebrane w słusznej sprawie przez fotografa Rafała Olejniczaka:
Głośno się o tym albumie zrobiło ostatnio. Nawet bardzo, dlatego powiem tylko jedno - zdjęcia Ani Dereszowskiej - takie w moim stylu, takie że patrze na nie i chce mieć identyczne!
Jak dobrze po ostatnich #korpo tygodniach spędzić dzień na słodkim nicnierobieniu. Jeździć na Junckerze godzinami, wcinać cupcaksy w goodies i szukać po wystawach, urodzinowych prezentów dla siebie samej!