Pierwszy prawdziwy, w pełni legalny, zasłużony... Dopiero kilka godzin przed wyjazdem do (pierwszego) celu, kiedy patrzę na Nią, wiem że będzie pięknie.
niedziela, 27 września 2009
prázdniny
Pierwszy prawdziwy, w pełni legalny, zasłużony... Dopiero kilka godzin przed wyjazdem do (pierwszego) celu, kiedy patrzę na Nią, wiem że będzie pięknie.
piątek, 11 września 2009
poppy who?
Udało się zobaczyć już dziś jak wyglądają słynne makowe pola w Warszawie:
Czemu ja się nie nauczę, że nigdy nie jest tak jak napisane w ulotkach i w mojej wyobraźni?
Bo jak można "posiać" pole maków na podeście bez możliwości zobaczenia ich z góry? Jak można je ogrodzić? Jak można odganiać gapiów (podsłuchałam rozmowę hostess z szefem projektu)? Eh... Wszystko super, a wyszło jak zawsze. Jedyny plus - rozdawali maki już dziś, pachną Kenzo, ładnie wyglądają na półce.
Czemu ja się nie nauczę, że nigdy nie jest tak jak napisane w ulotkach i w mojej wyobraźni?Bo jak można "posiać" pole maków na podeście bez możliwości zobaczenia ich z góry? Jak można je ogrodzić? Jak można odganiać gapiów (podsłuchałam rozmowę hostess z szefem projektu)? Eh... Wszystko super, a wyszło jak zawsze. Jedyny plus - rozdawali maki już dziś, pachną Kenzo, ładnie wyglądają na półce.
czwartek, 10 września 2009
środa, 9 września 2009
wtorek, 8 września 2009
poniedziałek, 7 września 2009
piątek, 4 września 2009
czwartek, 3 września 2009
Subskrybuj:
Posty (Atom)









