czwartek, 12 listopada 2009

kalendarz akademicki PW

Przez przypadek, choć w sumie po politechnicznej znajomości dostałam w swoje ręce tegoroczny kalendarz akademicki Politechniki Warszawskiej. Sterylne kolory, przejrzysty, zawierający wszystko co potrzeba, a do tego optymistyczna okładka zaprojektowana przez jednego ze studentów V roku. Grafa na cześć przyjaciół z akademika? Nawet jeśli, to ta garstka szczerzących się studentów będzie miała co wspominać. Fajne!

ejj... też chce mieć taki "osobisty" kalendarz!

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Podejrzewam, ze jestes etykieciara, bez gustu i swojego zdania. Kupisz wszystko co ci wcisna byle modne. Pusto na tym blogu.

Agata pisze...

jak napisałam w poście, ten kalendarz (bez etykiety) dostałam w prezencie. będę wdzięczna za czytanie ze zrozumieniem.