środa, 25 listopada 2009

gadżet po berlińsku

Mamy w Polsce jakiś ogromny problem z gadżetami. Niby co i raz pojawiają się konkursy, niby ktoś wygrywa, niby wszystko fajne ale jakoś nie widoczne dla turystów. Może, zamiast uogólniać, na początek skupić się na stolicy? Weźmy przykład z Berlina:

Mur
Niedźwiedź
Ampelmann
Brama Brandenburska

Berlińczycy postawili na 4 charakterystyczne symbole interpretując je dowolnie. Od podniosłych, po popkulturowe.

W Warszawie mogłyby to być kolejno:
- Pałac Kultury i Nauki
- syrenka
- różowe jelonki z nad Wisły (musiały by jednak wrócić) lub palma
- Rotunda

Macie jakieś inne pomysły?
Jakie są jeszcze charakterystyczne punkty stolicy, które moglibyśmy wykorzystać komercyjnie?

4 komentarze:

miasto-masa-maszyna pisze...

Berlińczycy postawili na 4 charakterystyczne symbole

Co najmniej pięć. Symbol wieży telewizyjnej (Fernsehturm) jest co najmniej równie popularny jak Ampelmann (nawiasem mówiąc, też DeDeeRowiec).

Zubil pisze...

Zaraz Ci powiedzą, że Pałac to symbol stalinizmu i jest do wyburzenia, że Jelonki/Palma są kiczowate, bez sensu i w ogóle to znajomi z obcych krajów się pukają w czoło, a Rotunda jest brzydka i komunistyczna, lepiej by ją na galerię handlową przebudowali..

JB pisze...

nie na galerię handlową tylko na miejski szalet! taki duży i fajny!

KDK pisze...

Dworzec Centralny