piątek, 10 lipca 2015

czwartek, 2 lipca 2015

czwartek, 25 czerwca 2015

król...kiczu


Wracając z urlopu, namówiłam Rodziców abyśmy zajechali do Świebodzina. Tak. Marzyłam aby zobaczyć pomnik Jezusa Króla, i nie, niestety nie zrobiłam sobie #klasycznegoselfie - padało. ALE!

 ... przywiozłam do domu souvenir! Jak widać uwielbiam kicz, w każdym rozmiarze!

środa, 24 czerwca 2015

zachodniopomorskie


Cudowny urlop z Rodzicami w Dziwnowie i okolicach. Akurat przed sezonowym zgiełkiem. Z wiatrem, deszczem, palącym słońcem; bez wałkowania sercowych potknięć, czy letniego korpo przesilenia.

Reset.

środa, 17 czerwca 2015

"Najgorszy człowiek na ziemi"

Pewnie gdybym przeczytała tę książkę rok temu byłabym przerażona. Dziś wiem, że Małgorzata Halber wywaliła z siebie wszystko tak, jak jest. Nie będę oceniać czy zrobiła to w dobrym czy w złym stylu, nie interesuje mnie to. Z przykrością napiszę tylko, że w ciągu ostatnich długich pięknych i okropnych zarazem miesięcy, poznałam (z oddali, ale bez dystansu) ten chory świat. Niestety. Jest jeszcze bardziej smutny niż mogłoby się wydawać.


W książce zabrakło mi jedynie bliskich (co z nimi? gdzie byli oni? gdzie są?)... Bo... za KAŻDYM "najgorszym człowiekiem na ziemi", jest jeszcze trzeźwy świat emocjonalnie zaangażowanych.

poniedziałek, 15 czerwca 2015

"Efekt" w Teatrze Studio

Przyznaje, że cztery razy częściej niż na "imprezie", można mnie spotkać w teatrze. Nie wrzucam recenzji, bo równie często zdarza się po prostu, że... nie ma o czym pisać. Ale kiedy już podczas oklasków cieszysz się z podekscytowania, podczas powrotu do domu o niczym już nie możesz rozmawiać tylko o sztuce i jej kolejnych scenach, a przed snem przypominasz sobie "monolog z mózgiem" wiedz... że coś jest na rzeczy!


"Efekt" to bardzo współczesna i brawurowo odegrana, w każdej ze stron, sztuka o problemach współczesności. Mówi się, a ostatnio sporo czytam na ten temat (o czym pewnie napiszę niedługo), że wiek XX był wiekiem poczucia zagrożenia i paniki, za to wiek XXI spokojnie możemy  nazwać wiekiem depresji i uzależnień.


Czym jest normalność? Czy leczyć depresję czy jest może indywidualną cechą kreującą naszą osobowość? Czy da się sztucznie wykreować miłość i co ze strachem, który towarzyszy nam każdego dnia?!

Ojj warto!