Pokazywanie postów oznaczonych etykietą francja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą francja. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 kwietnia 2011

urban street art in Paris


Jak widać, nie tylko Polska cierpi na nadmiar, nadmiar dziur w drogach. Paryska artystka Juliana Santacruz Herrera, postanowiła zmiękczyć wyczekiwanie na drogowców. Problemu to nie rozwiązuje, ale poprawia odbiór wizualny i lekko amortyzuje:




Podobne inicjatywy pojawiają się też w Warszawie!

czwartek, 11 listopada 2010

Abbaye du Mont-Saint-Michel

To jedno z takich miejsc, które warto zobaczyć. No właśnie... zobaczyć, nie zwiedzić. Zobaczyć i to najlepiej z daleka!









poniedziałek, 8 listopada 2010

"Mała Wenecja" - Colmar


To był jeden z nielicznych słonecznych dni mojego tegorocznego urlopu.
Stare miasto w Colmar pełne jest krętych uliczek, kolorowych kamienic, kanałów i kwiatów - naprawdę przypomina prawdziwą Wenecję. Dopiero później, kiedy odwiedzaliśmy kolejne miasta pełne "tych samych" katedr notre dame i "tych samych" kanałów, i gdzie co drugie miasto nazywane jest w przewodniku "małą Wenecją", zaczęliśmy podchodzić do wszystkiego z rezerwą...








sobota, 6 listopada 2010

Montmartre - maski

Odwlekanie foto-podsumowań daje więcej przyjemności, dlatego dawkuje je sobie z umiarem. Dziś powracam myślami na ulice paryskiego Montmarte:


Nie zastanawiam się nad ideą, celem i autorem, dla mnie to jak polowanie na londyńskie banksy, czy wysublimowany warszawski street art:






poniedziałek, 25 października 2010

Musée du Louvre



Gdybyście chcieli zobaczyć Luwr tak, na serio, po bożemu, zatrzymując się przy każdym obrazie, kontemplując, analizując każdą rysę, albo przynajmniej chcielibyście odgadnąć który z eksponatów jest prawdziwy, a który idealną kopią... spędzilibyście na tym ładnych kilka dni. Dlatego polecam ekspresowe zwiedzanie - nie ma co się oszukiwać. Zostaje wtedy przynajmniej sporo miejsca na marzenia i plany, że jeszcze się tam wróci :)









A takie zakamarki lubię najbardziej:



niedziela, 24 października 2010