poniedziałek, 24 listopada 2008

Нинель

... czyli Niniel:

- moja prywatna matrioszka, to rosyjskie imię świetnie do niej pasuje. Ma rude włosy, długie rzęsy i różowe bratki na kubraczku :)


(blogspot pomaga spełniać marzenia, a raczej Kasia, która podarowała mi Niniel z samego rana. Dziękuje :) !)

niedziela, 23 listopada 2008

Modna Matrioszka

Z okazji 10 urodzin, rosyjski Vogue poprosił światowych guru mody o zaprojektowanie strojów dla tradycyjnych, rosyjskich...matrioszek :)
Powstało ich aż 31. Oto kilka z nich:
[udało mi się odnaleźć pewne odniesienia wyglądu lalek do ostatnich kolekcji poszczególnych projektantów]:

Stella McCartney
Marc Jacobs
PRADA

Moja ulubiona to ta porcelanowa, która może służyć jako lampka :)

Moschino

Mam jakąś dziwną słabość do tych tradycyjnych rosyjskich lalek, poszukuję ich od dawna, w internecie, na targu staroci, ale jeszcze żadna nie zauroczyła mnie swoją buzią na tyle, aby zabrać ją do domu. Jako, że te powyżej, raczej nie są w moim zasięgu (cena wywoławcza na aukcji charytatywnej 5000euro), pozostaje mi tylko wyjechać do Moskwy w poszukiwaniu ideału :)

poniedziałek, 10 listopada 2008

witryna

Bardzo lubię wystawy, traktuje je jak okładki - czasem wystarczają mi tylko one, nie muszę zaglądać do środka :). Lubię najbardziej te, które zaskakują:

Marszałkowska, Warszawa

luty 2008

Oxford Street, Londyn

sierpień 2008



InfoQultura, Plac Konstytucji 4, Warszawa

marzec 2008
listopad 2008



- wnętrze tej ostatniej polecam !

niedziela, 9 listopada 2008

Endo na weekend

Agata Nowicka - moja ulubiona polska ilustratorka i paint`owa komentatorka rzeczywistości jakoś dawno nie dawała o sobie znać; żadnej okładki, rysunki w exklusivie jakoś rzadziej...generalnie cisza.

Aż tu nagle - trach!!

Korzystając z wolnej chwili wstąpiłam do empiku (dział art&pap jest moim ulubionym) w poszukiwaniu zeszytu na szkolne notatki. Zazwyczaj nie mam ciśnienia aby zeszyty wyglądały jakoś wyjątkowo, bo i tak w przeciągu kilku następnych tygodni pokryją się notatkami, rysunkami, naklejkami, wykładowymi liścikami itp

Ale w tym przypadku oko i ręka zadziałały błyskawicznie, a wręcz podświadomie. Nie miałam pewności...a jednak!

Endo zaprojektowała 4 okładki, własną kolekcję dla sieci Empik.
Niekonwencjonalne połączenie - kupiłam bez wahania, cena nie grała roli :)
Mroczne rysunki, trudno je określić, każą zasłaniać połowę aby odgadnąć drugą, zajmujące...

A potem do rąk wpadły mi nowe WO - z ilustracjami Endo do jednego z artykułów. Zupełnie inne, proporcjonalne, grzeczne i pikantne.
Coś czuje, że zapowiada się mocny powrót!

poniedziałek, 3 listopada 2008

Smaczne symbole

Pomysłów na suweniry jest wiele, każdy ma w domu ciupagę z plaży w Kołobrzegu, szalonego kwiatka z Zakopanego, dmuchane rękawki do pływania z Wisły, czy róże z drewna z Kazimierza Dolnego, o pocztówkach nie wspominam...

A gdyby tak wspomnienia można było zjeść? i gdyby te wspomnienia nie były tylko bajglem czy oscypkiem, a przypominały zwiedzane miejsca?
Tego rodzaju pamiątki, z Warszawy, zaprojektowała grupa AZE Design:


PKiN, kolumna Zygmunta, palma, kaczka dzika, Syrenka - w wersji czekoladowej, cytrynowej... i to przez cały rok! Nawet na choince - tylko w wersji piernikowej oczywiście :)


mniam!