Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paint. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paint. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 lipca 2016

najmodniejsze rośliny we wnętrzach - FILODENDRON

Trendy wnętrzarskie dopadają też rośliny - poza trudno dostępnym "Pieniążkiem" (o którym niebawem), nastała moda na tropikalne liście:


Najpopularniejsze z nich do bananowce i filodendrony! Piękne prawda?!


Jeśli nie macie ręki do kwiatów doniczkowych? Przeraża Was wielkość dorodnych okazów? A na myśl o odcinaniu liści z korytarzowych egzemplarzy i wyrzucaniu ich po miesiącu jeży Wam się skóra na karku - przychodzę z pomocą!

1. SZANUJ ZIELEŃ!

Ten piękny (SZTUCZNY!) liść znalazłam w IKEA, za jedyne 19.90!


2. D.I.Y.

Liście można też zrobić własnoręcznie:



3. WYDRUKUJ

Ulubioną grafikę można wydrukować i powiesić w ramce. Wiele blogerów oferuje darmowe grafiki, np TAKIE:


A tak na koniec to:

Cieszmy się wnętrzarskimi trendami, tak szybko odchodzą... ;)

środa, 21 lipca 2010

Endo romansuje z Galą



Lubie takie niespodzianki w osiedlowym sklepie. 9 kobiet na 9 urodziny tygodnika. Mnóstwo pracy - piękne efekty. Zastanawiam się ile taki romans może kosztować? Jak wpływa na wizerunek Gali i czy Kayah, Katarzyna Figura i Monika Olejnik autoryzowały portrety?

piątek, 6 listopada 2009

BRULION endo

Ten zeszyt towarzyszył mi podczas całego minionego roku studiów, powodując że ciężar zamieniał się w słodycz; cieszę się bardzo że współpraca Empiku i Endo trwa dalej.
Agata Nowicka zaprojektowała kolejne cztery okładki do kolekcji art&pap. Tym razem postawiła na... piękno. Zeszyty są na tyle ujmujące, że najchętniej powiesiłabym je sobie na ścianie... kto wie...może tak zrobię ;)

- poluje jeszcze na ten model w wersji męskiej, a na empikowych półkach pozostały już jakieś marne resztki

niedziela, 9 listopada 2008

Endo na weekend

Agata Nowicka - moja ulubiona polska ilustratorka i paint`owa komentatorka rzeczywistości jakoś dawno nie dawała o sobie znać; żadnej okładki, rysunki w exklusivie jakoś rzadziej...generalnie cisza.

Aż tu nagle - trach!!

Korzystając z wolnej chwili wstąpiłam do empiku (dział art&pap jest moim ulubionym) w poszukiwaniu zeszytu na szkolne notatki. Zazwyczaj nie mam ciśnienia aby zeszyty wyglądały jakoś wyjątkowo, bo i tak w przeciągu kilku następnych tygodni pokryją się notatkami, rysunkami, naklejkami, wykładowymi liścikami itp

Ale w tym przypadku oko i ręka zadziałały błyskawicznie, a wręcz podświadomie. Nie miałam pewności...a jednak!

Endo zaprojektowała 4 okładki, własną kolekcję dla sieci Empik.
Niekonwencjonalne połączenie - kupiłam bez wahania, cena nie grała roli :)
Mroczne rysunki, trudno je określić, każą zasłaniać połowę aby odgadnąć drugą, zajmujące...

A potem do rąk wpadły mi nowe WO - z ilustracjami Endo do jednego z artykułów. Zupełnie inne, proporcjonalne, grzeczne i pikantne.
Coś czuje, że zapowiada się mocny powrót!

wtorek, 12 sierpnia 2008

Marimekko

Kiedy zobaczyłam to zdjęcie z pokazu Marimekko z Tygodnia Mody w Kopenchadze, poczułam że coś jest na rzeczy..., a w dodatku pomyślałam sobie, że tego zdjęcia jest jak by za mało...więc sama postanowiłam dorobić to, o czym w moim mniemaniu zapomniał fotograf - teraz jestem bardzo zadowolona:


Zaraz po dopełnieniu zdjęcia z pokazu, zagłębiłam się w działalność tego fińskiego projektanta, którego znałam tylko (aż wstyd się przyznać) z ostatniej kolekcji "wielkich" dla jednej z bardzo popularnych w Polsce marek odzieżowych ...
...okazało się, że Marimekko to przede wszystkim wzory, wzory i jeszcze raz wzory!!
Piękne, barwne, żywe, "ruchliwe" materiały którymi człowiek chce się otaczać, chce się w nie ubierać i w ogóle chce z nimi wszystko!
Moje ulubione:


Jestem cudownie zainspirowana!

poniedziałek, 30 czerwca 2008

rebajas!

Czy wy też tak macie?!
Nękani ( bo nawet nie nęceni ) wszem i wobec, wiadomościami o wyprzedażach, zaczynacie się nastawiać na jakieś ciekawe kąski za małe pieniądze.
Zbieracie złotówkę do złotówki, zmuszacie się aby po pracy ze skaczącym ciśnieniem pójść do centrum handlowego, wchodzicie do sklepu z witryny którego atakuje was mega wiadomość: SALE! i...

...owszem, przerzucacie wieszaki z -50%, potem oglądacie spodnie za 39.99, następnie przechodzicie do stoiska z "2za1", zrezygnowani podchodzicie do -70%, ktoś wciska wam skarpetki za 1zł ale i tak...


...wychodzicie z centrum wyłącznie ze zdjęciami wyżej wspomnianych witryn w pamięci ( lub w aparacie jak kto woli )!
Zazdroszczę tym, którzy potrafią korzystać z okazyjnych cen. Mnie to wyszukiwanie okazji raczej ogłupia, tym bardziej że próbowałam już 3 raz...jedyna korzyść jaką widzę w tym całym szaleństwie to natchnienie do nowego paint-owego obrazka :/ :


Pozdrawiam :)

piątek, 9 maja 2008

Orange circles

Kolejne, tym razem trochę bardziej "graficiarskie" podejście do painta (polecam oglądać ze znacznej odległości):


(wygląda trochę jak ikona...?!)

P.S. Dziś sesja z Junckerem - już jest w domu. Wczoraj jeździłam po centrum ponad godzinę i jestem oburzona brakiem ścieżek rowerowych!!

wtorek, 6 maja 2008

Jak się widzisz?

Po dzisiejszym porannym paint`owym obrazku postanowiłam stworzyć jeszcze kilka podobnych, których bohaterką będzie ta sama postać.
I tak sobie zaczęłam szkicować dziewczynkę owianą wiatrem, robiąc jednocześnie tysiące innych rzeczy, nie śpiesząc sie zupełnie.
Kiedy J. "ją" zobaczył, namówiłam Go, aby dorysował siebie obok. Oto co z tego wyszło :) :


Taki eksperyment pokazuje jak widzą się ludzie ( oczywiście z przymrużeniem oka ):
- ja eteryczna, proporcjonalna (nie proponowałam J. aby narysował mnie, bo mogło się to źle skończyć ;] )!
- J. umięśniony twardziel!

Polecam poprosić swoich bliskich o skarykaturowanie siebie samych np. w paint`cie właśnie - ubaw gwarantowany!

Zaklinaczka deszczu

W oczekiwaniu na moją damkę - zainspirowana ilustracjami Any Aceves i tym :)

Zrobiłam go sama (to mój mały portrecik)
- bo ja po prostu uwielbiam paint`a!