Co byście nie myśleli o tradycji Halloween, dynia to dynia - rośnie i na naszej ziemi. Pamiętam jak 2 lata temu podczas urlopu przejeżdżałam przez małe, czeskie miasteczko, tam dynie o różnych kształtach i kolorach stały na schodach każdego domu, te wydrążone, zabawnie ozdobione i podświetlone także. Nie mogę się doczekać kiedy tą ze zdjęć, która właśnie stanęła na podwórku zobaczy moja małoletnie bratanica!

Osobiście dynie uwielbiam bo jest sezonowa jak szparagi, ma świetny kolor i w banalny sposób można zrobić z niej najlepszą zupę świata, którą osobiście zadręczam swoich bliskich kolejny tydzień:
Osobiście dynie uwielbiam bo jest sezonowa jak szparagi, ma świetny kolor i w banalny sposób można zrobić z niej najlepszą zupę świata, którą osobiście zadręczam swoich bliskich kolejny tydzień:




