niezwykła chwila...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warszawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warszawa. Pokaż wszystkie posty
sobota, 1 sierpnia 2015
niedziela, 14 grudnia 2014
Opera Haute Couture!
Każdy strój operowy jest jak dzieło sztuki. A wielka moda, najlepiej czuje się na wielkiej scenie! Wystawa w Galerii Opera nie jest duża i jak się okazało, wcale nie jest łatwo ją znaleźć, ale warto spojrzeć na projekty Baczyńskiej, Ossolińskiego, Arkadiusa, Zienia czy Klimas bez ścianki i w rozmiarze XL.
- wystawa czynna od 10 grudnia do 15 lutego
sobota, 13 grudnia 2014
Zimowy Narodowy
Pierwszy raz na Narodowym i pierwsze łyżwy od 15 lat! Obyło się nawet bez upadku, ha! Cudowny dzień!
wtorek, 6 maja 2014
piątek, 27 września 2013
przytulanka w Warszawie
Iza Rutkowska z Fundacji Form i Kształtów rozweseliła w tym tygodniu wszystkich mieszkańców Warszawy, sadzając wielkiego, pluszowego misia (ma 6 metrów wysokości) w różnych miejscach miasta. Po co jest ten miś? Spytają malkontenci... Po nic! I to jest właśnie najważniejsze - miś ma wyzwalać uśmiech, rozweselić szarą, jesienną rzeczywistość, sprawić odrobinę radości, zaciekawić! Proste! Jestem zachwycona! Przytulanka niedługo odwiedzi inne miasta w Polsce - bądźcie czujni! :)
środa, 24 lipca 2013
poniedziałek, 24 czerwca 2013
ToTu są najlepsze pierogi w Warszawie
Niepozorne pawilony na Niekłańskiej na Saskiej Kępie w Warszawie. Mała budka, a tam najlepsze chińskie pierogi w mieście. Smacznie i tanio. Pycha!
piątek, 21 czerwca 2013
niedziela, 19 maja 2013
Koszyki
Cudowne niedzielne (późne) śniadanie w Koszykach! Komosa z avokado, pieczone ziemniaczki, boeuf bourguignon i prosecco!
czwartek, 28 marca 2013
poniedziałek, 11 marca 2013
Splendor Tkanin w Zachęcie
Wystawa "Splendor Tkanin", z kilkoma wyjątkami, to prace artystów polskich powstające od drugiej połowy lat 40. XX do czasów współczesnych. Sztuka tkaniny rozpatrywana jest zarówno z pozycji najnowszych praktyk artystycznych, jak i zjawisk już historycznych, jak np. „polska szkoła tkaniny”. Pokazuje potencjał ideowy i znaczeniowy medium jakim może być materiał, niosąc jasny przekaz historyczny, propagandowy, krytyczny, religijny czy patriotyczny.
Na ekspozycję w Zachęcie składają się zarówno dzieła wykorzystujące klasyczne metody tkackie i z użyciem tekstyliów oraz prace współczesne niebędące tkaniną, w których obecne jest „myślenie” splotem lub wzorem. Ważna jest też sama idea czy raczej konwencja tkaniny, wpisanie jej w pewien kontekst. Osobiście uwielbiam obserwować ludzi w galeriach zamiast przedmiotów wystaw. Lubię ich reakcje, zachowania, widok człowieka naprzeciwko czegoś imponującego, w sensie metaforycznym ale i materialnym.
- więcej zdjęcia na PROJEKT WOLA na facebooku!
poniedziałek, 31 grudnia 2012
wtorek, 11 grudnia 2012
sobota, 8 grudnia 2012
sobota, 24 listopada 2012
Muzeum Neonów
Uwielbiam takie inicjatywy i... jak już kupie w końcu to mieszkanie, to wielki neon na ścianę w salonie będzie pierwszą rzeczą, którą sobie kupie! Muzeum do odwiedzenia w Soho Factory na Mińskiej!
piątek, 12 października 2012
poniedziałek, 20 sierpnia 2012
piątek, 20 lipca 2012
"obraz ma zawsze ostatnie słowo"
Cudownie jest mieć czas na wszystko, pomijam oczywiście absurd zamykania galerii i muzeów przed godziną 18 w stolicy prężnie rozwijającego się kraju, może to przez te tłumy, które w Noc Muzeów napatrzą się na tyle dzieł sztuki, że potem przez cały rok bolą ich oczy? O dziwo w wakacje wystaw jest sporo, a i chętnych jakby więcej i to z zagranicy, albo takich jak ja, na niespodziewanym urlopie i z brzydką pogodą i deszczem nad głową, ale przecież ja nie o tym...
Muzeum Narodowe
wystawa: Wywyższeni. Od faraona do Lady Gagi.
Zdjęcie z wystawą nie ma nic wspólnego, ale to jedyny kadr jaki uchwyciłam podczas 2,5 godzinnej wizyty w narodowym. Historię tego medalionu opiszę może kiedy indziej... Wystawa "Wywyższeni..." poprzez samą nazwę miała oburzyć lub zaintrygować, do tego huczne otwarcie i Prezydentem RP i Dodą. Poszłam na nią z pewnym dystansem,w sumie nie wiem czego się spodziewałam - sfinksa z mięsnej sukience Gagi, czy samej Gagi z piaskowca? Obszerna wystawa, podzielona tematycznie, od antyczności po współczesność z tygodnika Gala, pokazuje kolejno wszystkie atrybuty nadające władzę, wywyższając jednostkę ponad inne. Złudna równość, insygnia, nadawanie sobie boskich przymiotów, aż po propagandę, zmyślne kampanie i gadżety. Piszę bardzo ogólnie, bo trzeba to zobaczyć i zagłębić się samemu. Przejść przez każdy z etapów, aby zdać sobie sprawę z małostkowości współczesność, i nie piszę tego dlatego, że jedna z rzeźb w pierwszej sali puściła do mnie oko.
Ile lat zbierałam się do Muzeum Plakatu? Sześć?! Teraz uważam to za skandal! Wilanów jest 20 minut drogi autobusem od mojego mieszkania. Po pierwsze - budek jest świetne zaprojektowany, choć jego powierzchnia nie jest w pełni wykorzystana - szkoda! Po drugie - sporą część plakatów 23 biennale można lub można było zobaczyć na ulicach Warszawy, więc warto rozglądać się uważnie, aby sztuki nie pomylić z reklamą. Po trzecie - usiąść na miękkim fotelu i chłonąć formy i kolor, jakimi plakat jest nasycony, pełen metafor, szczególnie w tak obszernej wystawie - bezcenne!
Dziwi mnie jedno, okej, może nie dziwi sam fakt, ale raczej to że nikt nie wpadł na to, aby stroną internetową i wszelką działalnością w sm /facebook czy pinterest/, nie zrobić z tego najgorętszego miejsca kulturalnego naszego kraju! Forma sama się prosi. Jeśli ktoś z MP się do mnie zgłosi /choćby na adres yonska[małpa]gmail.com/ z przyjemnością obszerniej przedstawię swoje pomysły, a nawet pomogę w realizacji, za drobną opłatą kilku plakatów ze ściany :)
Znam ludzi, którzy boją się Zachęty. I ja to nawet rozumiem, przecież nie każdy jest w stanie pojąć o co chodzi we współczesnym świecie, o sztuce nawet nie wspominając. Ale trailer wystawy, wydał mi się tak zachęcający, że nie mogłam sobie odpuścić:
Jednym słowem? Świetna! Jest i moja ulubiona sztuka użytkowa, sporo o grafice książkowej o której nie miałam pojęcia, o pięknych transatlantykach, o warszawskiej szkole rzeźby i świątyni opatrzności, która nigdy nie powstała, a to co przywołuje się w naszej pamięci słysząc tę nazwę jest zwyczajną kpiną.. Spacerujesz po obszernej wystawie, między oczami przelatują Ci daty: 1912, 1922, 1933, ..., 1934 i czujesz dumę. A potem jesteś wściekły, że wojna to wszystko zniszczyła i przerwała.
Muzeum Narodowe
wystawa: Wywyższeni. Od faraona do Lady Gagi.
Zdjęcie z wystawą nie ma nic wspólnego, ale to jedyny kadr jaki uchwyciłam podczas 2,5 godzinnej wizyty w narodowym. Historię tego medalionu opiszę może kiedy indziej... Wystawa "Wywyższeni..." poprzez samą nazwę miała oburzyć lub zaintrygować, do tego huczne otwarcie i Prezydentem RP i Dodą. Poszłam na nią z pewnym dystansem,w sumie nie wiem czego się spodziewałam - sfinksa z mięsnej sukience Gagi, czy samej Gagi z piaskowca? Obszerna wystawa, podzielona tematycznie, od antyczności po współczesność z tygodnika Gala, pokazuje kolejno wszystkie atrybuty nadające władzę, wywyższając jednostkę ponad inne. Złudna równość, insygnia, nadawanie sobie boskich przymiotów, aż po propagandę, zmyślne kampanie i gadżety. Piszę bardzo ogólnie, bo trzeba to zobaczyć i zagłębić się samemu. Przejść przez każdy z etapów, aby zdać sobie sprawę z małostkowości współczesność, i nie piszę tego dlatego, że jedna z rzeźb w pierwszej sali puściła do mnie oko.
Muzeum Plakatu
wystawa: 23. Międzynarodowe Biennale PlakatuIle lat zbierałam się do Muzeum Plakatu? Sześć?! Teraz uważam to za skandal! Wilanów jest 20 minut drogi autobusem od mojego mieszkania. Po pierwsze - budek jest świetne zaprojektowany, choć jego powierzchnia nie jest w pełni wykorzystana - szkoda! Po drugie - sporą część plakatów 23 biennale można lub można było zobaczyć na ulicach Warszawy, więc warto rozglądać się uważnie, aby sztuki nie pomylić z reklamą. Po trzecie - usiąść na miękkim fotelu i chłonąć formy i kolor, jakimi plakat jest nasycony, pełen metafor, szczególnie w tak obszernej wystawie - bezcenne!
Dziwi mnie jedno, okej, może nie dziwi sam fakt, ale raczej to że nikt nie wpadł na to, aby stroną internetową i wszelką działalnością w sm /facebook czy pinterest/, nie zrobić z tego najgorętszego miejsca kulturalnego naszego kraju! Forma sama się prosi. Jeśli ktoś z MP się do mnie zgłosi /choćby na adres yonska[małpa]gmail.com/ z przyjemnością obszerniej przedstawię swoje pomysły, a nawet pomogę w realizacji, za drobną opłatą kilku plakatów ze ściany :)
Galeria Zachęta
wystawa: Sztuka wszędzie. Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie 1904–1944Znam ludzi, którzy boją się Zachęty. I ja to nawet rozumiem, przecież nie każdy jest w stanie pojąć o co chodzi we współczesnym świecie, o sztuce nawet nie wspominając. Ale trailer wystawy, wydał mi się tak zachęcający, że nie mogłam sobie odpuścić:
Jednym słowem? Świetna! Jest i moja ulubiona sztuka użytkowa, sporo o grafice książkowej o której nie miałam pojęcia, o pięknych transatlantykach, o warszawskiej szkole rzeźby i świątyni opatrzności, która nigdy nie powstała, a to co przywołuje się w naszej pamięci słysząc tę nazwę jest zwyczajną kpiną.. Spacerujesz po obszernej wystawie, między oczami przelatują Ci daty: 1912, 1922, 1933, ..., 1934 i czujesz dumę. A potem jesteś wściekły, że wojna to wszystko zniszczyła i przerwała.
Niestety, wojna to suka. - napisał przyjaciel, w odpowiedzi na to ostatnie zdanie wysłane mu smsem...
poniedziałek, 2 lipca 2012
poniedziałek, 11 czerwca 2012
Linkin Park na OWF 2012
Linkin Park cofnęli zegar do roku 2003 i płyty "Meteora", którą zasłuchiwałam się w liceum, Mike Shinoda powrócił do czołówki najprzystojniejszych wokalistów ever, a ten numer jest po prostu... fajny.
Subskrybuj:
Posty (Atom)














