piątek, 27 września 2013

przytulanka w Warszawie


Iza Rutkowska z Fundacji Form i Kształtów rozweseliła w tym tygodniu wszystkich mieszkańców Warszawy, sadzając wielkiego, pluszowego misia (ma 6 metrów wysokości) w różnych miejscach miasta. Po co jest ten miś? Spytają malkontenci... Po nic! I to jest właśnie najważniejsze - miś ma wyzwalać uśmiech, rozweselić szarą, jesienną rzeczywistość, sprawić odrobinę radości, zaciekawić! Proste! Jestem zachwycona! Przytulanka niedługo odwiedzi inne miasta w Polsce - bądźcie czujni! :)

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

A mi o wiele bardziej przypadła do gustu ubiegłoroczna akcja z wędkowaniem :-)