wtorek, 6 maja 2008

Jak się widzisz?

Po dzisiejszym porannym paint`owym obrazku postanowiłam stworzyć jeszcze kilka podobnych, których bohaterką będzie ta sama postać.
I tak sobie zaczęłam szkicować dziewczynkę owianą wiatrem, robiąc jednocześnie tysiące innych rzeczy, nie śpiesząc sie zupełnie.
Kiedy J. "ją" zobaczył, namówiłam Go, aby dorysował siebie obok. Oto co z tego wyszło :) :


Taki eksperyment pokazuje jak widzą się ludzie ( oczywiście z przymrużeniem oka ):
- ja eteryczna, proporcjonalna (nie proponowałam J. aby narysował mnie, bo mogło się to źle skończyć ;] )!
- J. umięśniony twardziel!

Polecam poprosić swoich bliskich o skarykaturowanie siebie samych np. w paint`cie właśnie - ubaw gwarantowany!

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

bo tak właśnie jest...pure twardziel :>

Anonimowy pisze...

Super pomysł :) kiedyś będę musiał spróbować...
Z J. dawno się nie widzieliśmy ale cholera widzę że przypakował mocno ;)
Avallar

Anonimowy pisze...

podoba mi się ja też postanowiłam spróbować pewnie będę miała długie nogi. Ty do siebie podobna a J. też jeszcze nie przeczytałam a wiedziałam że to On
Pati