sobota, 24 maja 2008

Akcja: relax (no. 3)

Wolny weekend to dobra okazja do nałogowego oglądania ulubionego kanału telewizyjnego (w moim przypadku to kuchnia.tv, choć w domu gotuje J.), a także wizyta w Ikea. To drugie dla jednych odprężające (patrz: Ja), drugim psuje nerwy (patrz: J.), ale...
Łupy rekompensują duszności, hałas i tysiące zrobionych kilometrów :)


młynek do pieprzu
buteleczki na aromatyzowaną oliwę
zaparzacz do zielonej herbaty
8 ramek na zdjęcia
stolik do śniadań do łóżka
ludzik do proporcjonalnych szkiców

Jak zrobić aromatyzowaną oliwę?
(Trzeba oczywiście najpierw kupić buteleczki ze specjalnych lejkiem, bo przy użyciu zwykłych uciapane ścianki gwarantowane)
Wystarczy zaopatrzyć się w:
-średniej jakości oliwę z oliwek,
-świeże oraz sproszkowane chilli,
-a także 4 ząbki czosnku.
Do każdej z buteleczek wsypać po jednym składniku i zalać oliwą. Odstawić do przegryzienia i...polewając co tylko chcecie - wcinać ze smakiem!

:)

1 komentarz:

kopciuszki pisze...

o, widzę, że w ktoś podziela moje pasje kuchenne. :)
uwielbiam gotować - mój ostatni wyczyn to piersi z kurczaka w marynacie orientalno-jogurtowej (brzmi kosmicznie, wiem ;) ).
a z pomysłu na oliwę skorzystam, tylko muszę uzupełnić braki w przyprawach.
pozdrawiam ciepło. :)