Fakt, że w jednej (dodam, że całkiem drogiej) kliszy znajduje się jedynie 10 zdjęć, prowokuje do zastanowienia, co i kto na owym zdjęciu ma być, fotografii nie da się przecież powtórzyć, program automatycznie nie poprawi cieni pod oczami, nie da się jej przyciąć czy wyprostować - i to jest chyba właśnie to, za czym tęsknię - wielka foto - niewiadoma :) !
- na moich 10 kliszach wylądowała rodzina i przyjaciele!



