Tym razem witryna berlińska, z ostatniego weekendu. Sklep Mimi`s znajduje się na najbardziej ekskluzywnej ulicy Berlina - Fasanenstrasse. Wszędzie tam rosną platany, liście szeleszczą pod nogami, na ulicy stoją stare samochody, Vespy - trochę jak Paryż z moich wyobrażeń.
Na te haftowane żaboty zwróciłam szczególną uwagę. Przypominają mi trochę własnoręcznie robione kołnierzyki z dzieciństwa, które mama zawiązywała mi do zwykłych bluzek lub zapinała na małe koralowe guziki. Gdzie one się podziały? Mamo?! Przy najbliższej okazji je zabiorę i będę nosić do czarnych golfów, a co?!
Na te haftowane żaboty zwróciłam szczególną uwagę. Przypominają mi trochę własnoręcznie robione kołnierzyki z dzieciństwa, które mama zawiązywała mi do zwykłych bluzek lub zapinała na małe koralowe guziki. Gdzie one się podziały? Mamo?! Przy najbliższej okazji je zabiorę i będę nosić do czarnych golfów, a co?!
3 komentarze:
nie wiem czy akurat w takiej formie, ale ogólnie pomysł, by elementy haftowane wróciły do łask, podoba mi się.
Ojej, jakie ładne!
byłas w berlinowie???zazdrośććććććć
Prześlij komentarz