niedziela, 6 marca 2011

OCHNIK na wiosnę

Warto jeszcze dodać, że piękny. Oto dowody, moje trzy "must have":

2 komentarze:

I.nna pisze...

Fajne. Ja w ubiegłym roku kupiłam sobie kurtkę w Ochniku i szczerze mówiąc to jest jeden z powodów, dla których nie mogę się doczekać wiosny - w tamtym roku nie zdążyłam się w niej "nachodzić".
PS My to się chyba czasem mijamy w korpo na korytarzu :)

Yońska pisze...

ależ ten świat mały ;)