Pomysł na dzień pierwszy: nowy Indiana Jones (klasyk - polecam jeśli macie ochotę na 2 godzinną świetną zabawę, choć przyznam że potrzeba kilku minut aby wczuć się w klimat), potem ruccola i szynka parmeńska - nietypowo na pizzy, a na deser, udało mi się dotrzeć do kilku niesamowitych blogów disignerskich! Mój faworyt to The Dieline - skarbnica nowatorskich i zabawnych opakowań dostępnych produktów z całego świata.
Szczególnie urzekło mnie To japońskie cudo!
Dawno widok czegoś tak małego, nie sprawiło mi tak wiele radości :)
2 komentarze:
pszczoła rulez :D
Bo trzeba przyznać, że ktoś miał pomysł :) ciekawe jakie u Nas by zwierzęta wylądowały na etykietach?
Avallar
Prześlij komentarz