wtorek, 1 listopada 2011

Teatr IMKA: Dzienniki

Oszczędna, wręcz ascetyczna scenografia jest cechą charakterystyczną spektakli w Imce. Zabawa światłem, przestrzenią... było tak w Wodzireju, jest tak w Dziennikach Gombrowicza. Jeśli dołożyć do tego zabawę tekstem, wrodzone umiejętności komediowe Piotra Adamczyka, monolog o żukach w wykonaniu Tomka Karolaka, sceny tańca i "płynący" wokal... mamy sztukę idealną! Polecam z czystym sumieniem!

Brak komentarzy: