udzie dzielą się na tych, którzy cenią prostotę przezroczystych krzeseł Philippe Starcka, i tych, którzy kochają ciepło i kształty klasycznych eamesów. Ja, należę do tych drugich, bo niby jak można im się oprzeć?!

Obiekt pożądania - krzesło Eames DAW (Dining Height Armchair Wooden Base) w wersji "na biegunach", kolor limonkowy! Klasyczny i ponadczasowy wzór z lat 50-tych. Występuje wiele modeli i wiele kolorów (jak widać poniżej) i choć oryginał nie jest tani, to uważam że warto zainwestować, nawet jeżeli czterokrotnie tańsze podróbki zerkają ze wszystkich stron.

A oto kilka inspiracji, jak eamesy sprawdzają się w różnych wnętrzach - miód:




1 komentarze:
Eamesy, zdecydowanie!!! Przezroczystości Starcka mnie nie wzruszają ;-)
Prześlij komentarz