niedziela, 4 grudnia 2011

my love: Eames Armchair

udzie dzielą się na tych, którzy cenią prostotę przezroczystych krzeseł Philippe Starcka, i tych, którzy kochają ciepło i kształty klasycznych eamesów. Ja, należę do tych drugich, bo niby jak można im się oprzeć?!


Obiekt pożądania - krzesło Eames DAW (Dining Height Armchair Wooden Base) w wersji "na biegunach", kolor limonkowy! Klasyczny i ponadczasowy wzór z lat 50-tych. Występuje wiele modeli i wiele kolorów (jak widać poniżej) i choć oryginał nie jest tani, to uważam że warto zainwestować, nawet jeżeli czterokrotnie tańsze podróbki zerkają ze wszystkich stron.


A oto kilka inspiracji, jak eamesy sprawdzają się w różnych wnętrzach - miód:






1 komentarz:

ewenement pisze...

Eamesy, zdecydowanie!!! Przezroczystości Starcka mnie nie wzruszają ;-)