sobota, 22 grudnia 2012

Pull&Bear na święta


Bardzo fajny pomysł na "prezent na ostatnią chwilę" od Pull&Bear". Woda toaletowa, unisex wyglądająca jak aparat, w zestawie z prawdziwym aparatem - jednorazowym, ale kto z nas nie pamięta analogowych aparatów na klisze, kiedy na kolonii liczyło się każdą klatkę filmu aby starczyło do "kolonijnego ślubu" albo chrztu? Nie mam pojęcia jak pachną, ale zachęcają wyglądem...i ceną. Zestawy są po 119zł, same wody kolońskie, jak ta niebieska, za 79zł.


Brak komentarzy: