poniedziałek, 16 lipca 2012

Perła Summer

Rynek europejski zalany jest piwem z lemoniadą czy cydrem od lat, zajmując znaczącą część całego piwnego, w kilkudziesięciu procentach. Moda na nie w Polsce przyszła wraz z EURO 2012. Rodzime browary zareagowały momentalnie. Trudno porównywać Somersby do Warki czy Lecha, bo odpadają w przedbiegach. Świetnie za to radzi sobie nowość z lubelskiego browaru - Perła Summer.

Natknęłam się na nią w rodzinnych stronach (ciekawa jestem czy dystrybuowana będzie także do województwa mazowieckiego?). Ma 5% alkoholu, świetny cydrowy smak i oczywiście przystępną cenę. Drzewko z puszki Somersby (bo nie oszukujmy się, projekt mocno inspirowany), zastąpiono dziewczyną na rowerze. Po fali krytyki i kąśliwych uwagach konsumentów, browar oficjalnie zastrzegł, że jazdy po alkoholu nie promuje, wręcz odradza. Serio?...

Cydru, który pokochałam na wakacjach we Francji nie pobije, ale tymczasowo na pewno zastąpi!

Na zdrowie!

Brak komentarzy: