niedziela, 15 lipca 2012

Marina Puławy

To ogromna przyjemność wpaść do rodzinnego miasta na kilka chwil i go nie poznać. Oczywiście w pozytywnym sensie, bo kiedy zagospodarowywane są w sposób przemyślany, te najbardziej zaniedbane tereny, nie pod nowy supermarket czy... nowy supermarket - serce rośnie!

Puławski Port został zamieniony na śliczną marinę. Przystań jeszcze nie została oddana do użytku, ale zapowiada się świetnie. Dobrze zaprojektowane budynki, miejsca parkingowe, garaże dla łodzi i całe zaplecze, które osobom zorientowanym w tym sporcie na pewno powie więcej niż mi.




Najważniejsze, że ta część miasta otwiera się na turystów, że Puławy będą połączone z przystanią w Janowcu i Kazimierzu Dolnym, że jest szansa na nabrzeżną trasę rowerową i że ta inwestycja powiększy infrastrukturę hotelową w mieście, bardzo na to liczę. Jestem dumna.

A tak, to miejsce wyglądało kilkadziesiąt lat temu. Spichlerz widoczny na zdjęciu jest teraz ruiną, są plany na zrobienie tam hotelu:


Brak komentarzy: