piątek, 26 czerwca 2009

4 komentarze:

Marcin Pietraszek pisze...

szok.

nie byłem jego fanem, ale przecież właśnie ostatnio tyle się mówiło o jego koncertach planowanych na lipiec... zmarł w chwili, w której miał wrócić na scenę...

Anonimowy pisze...

nie mogłaś wybrać lepszego zdjęcia. fajnie by było gdyby ludzie zapamiętali właśnie tak. uśmiechniętego, dobrego człowieka który chciał żeby wszyscy byli równi. może momentami był zagubiony ale nie zmienia to faktu o jego wielkości. brakuje na tym świecie ludzi jego pokroju, szkoda, że przez ostatnie lata był kopany. ale przecież wiemy, że tak jest fajnie i wygodnie.

rest in peace Michael

Anonimowy pisze...

takim Go zapamiętam!

Anonimowy pisze...

ja też dziękuję za to zdjęcie