środa, 21 stycznia 2009

creppy design

Jeśli myślisz, że trzymając w domu kościotrupa, tarantulę czy węża jesteś awangardowy - to się grubo mylisz! Bo teraz trzeba szokować ... inaczej:)

Pół roku temu pokazywałam Wam TO, za to teraz znalazłam coś bardziej słodko-gorzkiego.

Bo co strasznego jest w koniku, gołąbku, myszce czy żabce?!
Właściwie nic, gdyby te, nie były pozbawione tułowia lub rozprute na pół:





Już chyba wiadomo dlaczego nazywam to creppy-design, prawda?! :)

3 komentarze:

Ula pisze...

Troche smutne, ale fajne;D. Glowa konia (tak jak zreszta pewnie powinna) od razu skojarzyla mi sie z "Ojcem Chrzestnym";D

Anonimowy pisze...

gratulacje!

me melodia pisze...

:)