

Jest! Nasza pierwsza warszawska choinka ubrana!Ozdoby mają grubo ponad 20 lat, gdzieniegdzie wiszą suszone róże, a lampki nie były produkowane w chinach :)
J. tęskni tylko za srebrnym łańcuchem, a ja za piernikami na wstążce... w przyszłym roku na pewno!
2 komentarze:
A te prezenty to sztuczne? ;>
nie :)
w środę trafią pod inną choinkę!
Prześlij komentarz