wtorek, 9 grudnia 2008

Neonówka

Byliśmy dzisiaj na spotkaniu promocyjnym świetnego albumu.
Ilona Karwińska, na co dzień mieszkająca w Londynie, od trzech lat fotografowała warszawskie neony. Zebrała w nim całe powojenne piękno tego miasta:




O neony zahaczam każdego dnia, marszałkowska jest ich pełna, aleje także... myślałam o tym aby zebrać je w jednym miejscu jednak jakoś odkładałam ten projekt.
Ilona Karwińska "mnie ubiegła", dzięki temu widać, ile neonów ginie z dnia na dzień...
Nie można odkładać takich planów!



A oto projekt muzeum-pomnika neonów, autorstwa Magdaleny Piwowar i Grzegorza Piątka sprzed roku. Wygląda trochę jak Las Vegas, przesadzony. Uważam, ze najlepszym pomnikiem będzie zachowanie ich na miejscu, a najlepiej przywrócenie i odtworzenie tych już zapomnianych:


update
Piękny, ocalony przez Panią Ilonę neon Berlin - w całej okazałości:

Brak komentarzy: