


Zamiast przekładać kartki, wyrywać je lub codziennie przesuwać czerwony kwadracik po przezroczystej folii, takie odliczanie dni było przyjemnością, rytuałem...prawie jak zdmuchiwanie świeczek na urodzinowym torcie, celebracja minionego dnia lub wypowiadanie życzeń na ten następny. No boskie, boskie!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz