sobota, 26 grudnia 2009

festiwal obżarstwa

I co z tego, że po świętach, że nie mogę patrzeć na kutie, pierogi i warzywną sałatkę, co z tego że brzuch zaraz wybuchnie, skoro zjadłabym te makaroniki w 3 sekundy, jakby je ktoś postawił przede mną na stole :))

1 komentarz:

Kasia pisze...

też zjadłabym takie makaroniki! najbardziej poboba mi się że są takie kolorowe! wszystkiego najlepszego w nowym roku Agatko!