poniedziałek, 27 lipca 2009

wiatr


Siła wiatru. Oczywista i prosta, cicha i piękna, zdobi.
Dziwie się, że w Polsce z niej nie korzystamy. Dlaczego?

4 komentarze:

Marcin Pietraszek pisze...

powód jest banalny i typowo polski. spełnienie wszystkich formalności do uruchomienia przydomowej elektrowni wiatrowej w Polsce zajmuje (podobno) ok. 2 lat.

Anonimowy pisze...

Różnie o tym mówią, Polska nie ma aż takich warunków dla "pól wiatraków". Czytałem różne opinie ekspertów na temat szkodliwości i różnych innych minusów tego typu źródeł energii. Nie demonizował bym tak jak to robi Radio M. ale dobrze by było, gdyby nie zrobiono tego bezmyślnie głównie dla kasy (bo to dobra inwestycja).
Walory estetyczne, kwestia gustu.
Avallar

xiNiu pisze...

Proste - za drogie i za mało efektywne dla naszych warunków. Nie jesteśmy Danią, która może sobie spokojnie w Morzu Północnym budować farmy elektrowni wiatrowych, a też nie mamy żadnych równin czy stepów na których można coś takiego zostawić. Energia jądrowa u nas jest jedynym wyjściem ;]

cotton.café pisze...

Podobno wiatraki powodują, że ginie mnóstwo ptaków. Dlatego większość ludzi chce wiatraków, ale u kogoś innego. Słyszałam, że gdzieś nad morzem mają zrobić taką farmę wiatrakową. Wyglądało to bardzo romantycznie.