gumiaki/VW for Mellisa, ul. Francuska/Warszawa
wtorek, 30 października 2012
środa, 24 października 2012
Red Beach, Santorini
Jest taka piękna plaża na Santorini, która jest naprawdę czerwona jak w nazwie. Aby do niej dojść trzeba wdrapać się po skarpie, a potem zejść po kolejnej, lepiej założyć trampki. A już w ogóle, to najlepiej kupić sobie za 4 euro plastikową butelkę wytrawnego wina od miłego Greka, a wracając kupić jeszcze 3 i zabrać do domu.
wtorek, 23 października 2012
poniedziałek, 22 października 2012
Oia, Santorini
Dwie godziny ogromną, pasażerską łodzią i dopłynęliśmy na Santorini. Warto wiedzieć, że można tam wypożyczyć auto mimo że zapomniało się prawa jazdy, i najlepiej wypożyczyć je kilka kroków dalej niż sięga wzrok po wyjściu z łodzi, a i jeszcze jedno... nie tankujcie za 10 euro... i tak wyjeździcie paliwa za dwa euro, bo jak nagle przed oczami stają takie obrazki, nigdzie nie chce się już ruszać!
Odradzano mi Santorini ze względu na tłumy turystów, i obniżaną jakość jaką to za sobą niesie. Dlatego zaskoczyłam się ogromnie, kiedy zwiedzaliśmy spokojne miasteczko, spacerowaliśmy pustymi uliczkami i zjedliśmy najlepszą musakę i krewetki w pomidorach, popijając domowym, schłodzonym białym winem, nie płacąc za to majątku! Polecam tę wyspę właśnie w październiku! Sezon się kończy, a pogoda nadal cudowna!
niedziela, 21 października 2012
wtorek, 16 października 2012
poniedziałek, 15 października 2012
niedziela, 14 października 2012
piątek, 12 października 2012
środa, 10 października 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)





