poniedziałek, 18 czerwca 2012

hardkor i DISKO


Jak pisać o trudnych sprawach w lekki, bardzo współczesny i interesujący sposób? Ani się udało! Świetnie narysowane postaci, z dużym bagażem, i co ciekawe przy tak trudnym temacie jakim jest pedofilia, nie ma w DISKO jednoznacznej ofiary i kata. Wiesz że wszystko się zaraz skończy, jesteś w stanie przewidzieć nawet jak się skończy, ale czekasz na finał z zapartym tchem! Domagam się ciągu dalszego!



A piosenka Sofy pasuje tutaj idealnie. Muzyczne wspomnienie z 30 lipca 2011 roku...

Brak komentarzy: