
Współpracę endo z siecią empik trudno nazwać romansem - to już poważny związek, bez którego nie wyobrażam sobie jesieni. W tym roku pierwsze zaatakowane zostały kubki - 3 projekty utrzymane w kolorystyce i stylistyce artystki.

Najmocniej wyczekuje tego muzycznego, aż mi się grzywki zachciało:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz